czy Real Madryt obroni tytuł Ligi Mistrzów

Kibice futbolu zachodzą w głowę czy Real Madryt obroni tytuł Ligi Mistrzów – po raz kolejny – i przejdzie do historii. Już teraz, Królewscy są jedynym zespołem, któremu udało się obronić trofeum, ale czy Real stać na to by 3-ci rok z rzędu triumfować w najważniejszych rozgrywkach klubowych świata?

Czy Real Madryt obroni tytuł Ligi Mistrzów? Tak, bo Zidane doskonale zarządza zespołem

Real Madryt ma szansę na obronę tytułu Ligi Mistrzów, ponieważ na ławce szkoleniowej zasiada Zinedine Zidane. Kiedy Francuz zastępował Rafę Beniteza można było zastanawiać się jak poradzi sobie z ogromną presją. I jak? Doskonale! Wcale nie chodzi o to, że Zidane nagle odmienił taktycznie Real, ale o to jaką atmosferę wprowadził do zespołu, że potrafił wyciągnąć z każdego piłkarza maksimum.

Kto by pomyślał, że Gareth Bale wcale nie obrazi się o to, że siedzi na ławce rezerwowych, a od czasu do czasu Cristiano Ronaldo zgodzi się zasiąść obok niego? Kto by przypuszczał, że znajdujący się w świetnej formie Isco nie będzie miał pretensji, że nie gra tak często jakby chciał?

Nie dość, że Zidane potrafił poskromić wielkie gwiazdy, to Francuz idealnie zarządza czasem gry każdego zawodnika, dając wszystkim odpowiednią ilość minut gry.

Wiadomo, że łatwo gra się kiedy się wygrywa raz za razem. Ale to Zidane doprowadził do tego, że Real Madryt napędza się sam, a zawodnicy są w życiowej formie.

Zidane, nie wiem jak to robisz, ale robisz to dobrze.

Czy Real Madryt obroni tytuł Ligi Mistrzów? Tak, bo jest głodny sukcesów

Dlaczego Barcelona za czasów świetności nie odniosła takiego sukcesu jak Real i mimo genialnego pokolenia piłkarzy nie obroniła tytułu Ligi Mistrzów? Ano, bo w odpowiednich momentach, prócz szczęścia zabrakło im świeżości.

Świeżości, której w Realu nie brakuje, a wręcz jest nadto. Jeśli grać nie może Ronaldo czy Bale, to w obwodzie są Asensio czy Isco. Obaj ci zawodnicy prezentują kosmiczny poziom
i można się zastanawiać kiedy wygryzą bardziej utytułowanych kolegów z drużyny. Ktokolwiek nie wejdzie w Realu z ławki, często nie tylko utrzymuje, co wręcz podwyższa poziom gry. I to jeden z powodów, dla których Real może obronić tytuł.

Czy Real Madryt obroni tytuł Ligi Mistrzów? Tak, bo… jest niezwykle silny

Najbardziej błahym, a przy tym prawdziwym argumentem odpowiadającym na pytanie czy Real Madryt obroni tytuł Ligi Mistrzów jest siła zespołu. Na każdej pozycji grają jedni z (o ile nie akurat) najlepsi piłkarze świata. Doskonałe boki obrony, które mają ogromne znaczenie – o czym pisałem w artykule „Boczni obrońcy są decydujący dla nowoczesnego futbolu i siły drużyny„.

Jak powiedział sam Jose Mourinho, obecnie Real ma najlepszą pomoc na świecie. Siły ataku nikomu nie trzeba przedstawiać, bowiem Królewscy od kilkudziesięciu spotkań kontynuują rekordową passę meczów ze strzelonym golem.

Atutem drużyny Zidane jest umiejętność gry i odnalezienia się w każdej sytuacji. Zarówno wtedy kiedy trzeba grać atak pozycyjny, nastawić się na kontrę czy przetrwać w obronie, nawałnicę rywala. Królewscy atakują na wiele sposób i niemal cała drużyna stanowi zagrożenie dla rywali.

Czy Real Madryt obroni tytuł Ligi Mistrzów? Nie, bo zabraknie zmienników

Siłą Realu w poprzednich sezonach była piekielnie mocna ławka rezerwowych, z której spokojnie stworzyć można było drugą bardzo dobrą drużynę. Tymczasem z Madrytu odeszli Pepe, Alvaro Morata, który trafił do Chelsea czy James Rodriguez przenoszący się do Bayernu Monachium.

I choć Real ma bardzo zdolną młodzież w osobach wspomnianego już Marco Asensio, to jednak kadra drużyny Zidana jest nieco szczuplejsza, co może dać o sobie znać w kluczowej fazie sezonu, kiedy w marcu i kwietniu przyjdzie im rywalizować w Lidze Mistrzów.

Czy Real Madryt obroni tytuł Ligi Mistrzów? Nie, bo konkurencja jest zbyt silna

Nawet jeśli drużyna jest tak silna jak Real, ma tak idealnie pasującego do zawodników trenera jak Zidane, dysponuje genialną młodzieżą jak Marco Asensio, jest głodna sukcesów, chce wygrywać, ma piłkarską jakość z kosmosu to może przegrać przez jeden zły dzień.

Wiemy jak wymagające są rozgrywki Champions League. Zastanawiając się czy Real Madryt obroni tytuł Ligi Mistrzów możemy przecież pomyśleć o starciu z Barceloną, gdzie Leo Messi w pojedynkę może rozstrzygnąć losy awansu. Real może trafić na PSG, które wydało fortunę na transfery. Real może zmierzyć się z piekielnie silnym Juventusem, Manchesterem City czy Bayernem.

Granica między sukcesem a porażką w Lidze Mistrzów jest niezwykle cienka. Często o przejściu na jedną lub drugą stronę decydują malutkie niuanse, dlatego prócz wszystkich „za” wygraną, trzeba mieć trochę szczęścia. Czy dopisze ono Realowi? Tego akurat przewidzieć się nie da.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Napisz komentarz
Podaj swoje imię