Dlaczego drużyny z Ligue1 nie zawojują Europy

0
191
Ligue1 w Lidze Mistrzów

Ligue1, czyli najwyższa klasa rozgrywkowa ligi francuskiej od wielu lat charakteryzuje się jedną cechą. Dominacją jednego zespołu nad innymi przez kilka lat z rzędu. Drużyny te jednak nie potrafią zawojować Europy i wygrać Ligi Mistrzów. Czy PSG lub AS Monaco mogą odnieść sukces w europejskich rozgrywkach?

Ligue1 zdominowane przez Lyon

W sezonach 2001/02 do 2007/08, drużyna Lyonu nieprzerwanie zdobywała mistrzostwo Francji. Za swoimi plecami, Lyon zostawiał wtedy m.in. AS Monaco, PSG, a w późniejszych okresach Olympique Marsylia czy Girondis Bordeaux. W ówczesnej drużynie Lyonu grali m.in. Karim Benzema, który później odszedł do Realu, czy mistrz rzutów wolnych Juninho Pernambucano.

Drużyna Lyonu, w okresie swojej świetności całkiem dobrze radziła sobie również w Lidze Mistrzów. Wszyscy pamiętamy jej pojedynki właśnie z Realem Madryt, kiedy Juninho wykonujący rzuty wolne spędzał sen z powiek, Ikerowi Casillasowi. Niemniej, mimo takiej dominacji w Ligue1 i wydawałoby się bardzo silnej pozycji w europejskiej piłce, Lyonowi nigdy nie udało się przeskoczyć ćwierćfinału Ligi Mistrzów.

PSG dominuje Ligue1

Po okresie „bezprawia” w sezonach 2008/09 – 2011/12 kiedy w Ligue1 nie było żadnej drużyny, która zdominowałaby całą resztę, nadszedł czas przejęcia PSG przez szejków. Dla klubu z Paryża oznaczało to zastrzyk, niekończących się petrodolarów. Transfery m.in. Javiera Pastore za 42 mln euro, Thiago Silvy, Blaise Matuidiego, Thiago Motty, Salvatora Sirigu, jasno pokazywały, że nowi właściciele PSG na serio wzięli sobie do serca, chęć stworzenia paryskiej potęgi.

Na efekty pracy, a właściwie gigantycznych inwestycji nie trzeba było długo czekać. PSG od razu zdobyło mistrzostwo Francji i sukcesywnie do sezonu 2015/16 ten wyczyn powtarzało. W międzyczasie do Paryża trafiali tacy piłkarze jak Zlatan Ibrahimović czy Angel di Maria.

Problemy PSG zaczęły się nie tylko po odejściu Ibrakadabry, który swoimi golami zapewniał drużynie z Paryża mistrzostwo Francji, ale także po zmianie na stanowisku trenera. Zwolniony został Laurent Blanc, a jego miejsce zajął Unai Emery, który święcił sukcesy w Lidze Europy z Sevillą.

Wszystko wyglądało świetnie, w lidze PSG walczyło z odważnym Monaco, a Liga Mistrzów (wreszcie) zapowiadała się imponująco – drużyna rozgromiła na własnym boisku Barcelonę 4:0. Co stało się potem, wszyscy fani futbolu wiedzą, a szerzej pisałem o tym w artykule „5 remontad, które będziemy pamiętać latami”.

PSG w okresie swojej dominacji w Ligue1, podobnie jak Lyon, nigdy w Lidze Mistrzów nie zabrnęło dalej niż do ćwierćfinału.

Monaco przerwało dominację w Ligue1

Kiedy wydawało się, że nie ma możliwości, by dominacja PSG w Ligue1 została przerwana, do gry wkroczyło AS Monaco. Drużyna z Księstwa, na mecze, której przychodzi garstka kibiców, sprawiła nie lada sensację. Młodziutcy zawodnicy AS Monaco grali ofensywnie, brawurowo, ale czy to doświadczenie Kamila Glika, czy umiejętności trenerskie Leonardo Jardima pozwoliły zachować balans i zdobyć Mistrzostwo Francji.

Drużyna AS Monaco nie tylko zaskakująco wygrała Ligue1, ale jako pierwsza drużyna z francuskiej ligi od dawien dawna, awansowała do półfinału Ligi Mistrzów. Mimo świetnej formy, brawury i odwagi, takich graczy jak Kylian Mbappe, Monaco zderzyło się ze ścianą i pozostając bez żadnych szans, odpadło w rywalizacji z Juventusem.

PSG będzie wciąż wygrywać?!

Kibice ligi francuskiej mogą zadawać sobie pytanie czy zwycięstwo AS Monaco to jednorazowy wybryk od reguły, a może faktycznie – wreszcie – dominacja jednego zespołu w Ligue1 zostanie przerwana?

Wydaje się, że jednak zwycięstwo AS Monaco to tylko i wyłącznie odstępstwo od codzienności. Wprawdzie jestem pewien, że taki specjalista jak Leonardo Jardim będzie w stanie poukładać drużynę, tak by znowu drużyna z Księstwa była mocna. Niemożliwym jednak wydaje się, by Monaco – mimo wielkiego budżetu finansowego – potrafiło utrzymać obecną drużynę w niezmienionym stanie. A trzeba przecież pamiętać, że mimo triumfu w Ligue1, sezon AS Monaco był wyjątkowo dobry, a i tak różnica punktowa nad PSG była minimalna.

Z drużyny odszedł już Bernardo Silva (transferowany do Manchesteru City), a co rusz słychać pogłoski o transferach kolejnych piłkarzy, w tym m.in. Kyliana Mbappe za ponad 100 milionów euro, o czym pisałem w tym miejscu. Całkiem możliwe zatem, że Kamil Glik i spółka na nowo będą musieli budować zespół.

Konsekwentnie budowana drużyna PSG, do której trafiają gwiazdy światowej piłki za dziesiątki milionów euro, nie może nie wygrywać Ligue1. Chyba, że szejkom znudzi się już zabawa w klub piłkarski. Do tego jednak czasu, wydaje się, że liga francuska będzie całkowicie zdominowana przez drużynę z Paryża. Właściciela klubu interesuje jednak zwycięstwo w Lidze Mistrzów, a o te – jak na razie – bardzo ciężko.

Drużyny z Ligue1 nie potrafią zawojować Ligi Mistrzów

Na przykładzie czasów dominacji Lyonu w Ligue1, a w późniejszych latach PSG widać, że mimo znacznej przewagi nad resztą stawki w ligowej tabeli, drużyny te nie potrafią osiągnąć sukcesu w Lidze Mistrzów.

Do najdalszej fazy rozgrywkowej zakwalifikowało się AS Monaco, któremu to z całej trójki – Monaco, PSG, Lyon – można by przydzielać najmniejsze szanse. I o ile porażka drużyny z Księstwa w starciu z Juventusem czy brak sukcesów Lyonu w czasach swojej świetności można jeszcze usprawiedliwić, o tyle porażki PSG w Lidze Mistrzów muszą boleć.

W Paryżu wydano już setki milionów euro na wzmocnienia, a drużyna wciąż przeżywa upokorzenia. A to notorycznie jest eliminowana przez Barcelonę, a to odpada z będącym w słabej formie Manchesterem City. W czym zatem leży problem drużyn z Ligue1, że nie potrafią pokazać się w Lidze Mistrzów?

Głównym powodem, dla którego drużyny z ligi francuskiej mają taki kłopot to brak odpowiedniego poziomu rywalizacji. Sensownym przeciwnikiem PSG w Ligue1 było AS Monaco czy Nicea. Ale był to pierwszy taki sezon w ostatnich, wielu latach. Natomiast kiedy Lyon dominował ligę francuską, to nie miał przeciwników na swoim poziomie.

Barca, Real, Chelsea, Manchester City, inne kluby z Premier League, Juventus czy nawet Bayern Monachium znacznie częściej spotykają się w swoich ligach z klasowymi przeciwnikami, dlatego są bardziej przyzwyczajeni do starć z silnymi rywalami. Takich meczy brakuje PSG, dlatego drużyna z Paryża nie jest w stanie sprostać presji oraz najwyższym wymaganiom, kiedy przychodzi na to pora.

Oczywiście to nie musi być jeden, jedyny powód, dla którego PSG nie potrafi zawojować Europy i wygrać Ligi Mistrzów. Być może trenerom czegoś brakuje? Być może drużyna PSG to tylko banda najemników grających dla wysokich kontraktów? Ten ostatni argument uważam, za najmniej prawdopodobny. Nie da się jednak ukryć, że przedstawiciele Ligue1 na razie muszą uznawać wyższość swoich rywali.

Ligue1 – okno wystawowe (transferowe) dla piłkarzy z Afryki

Powodem, dla którego w Ligue1 brakuje klasowych rywali jest fakt, że dla wielu piłkarzy  – głównie pochodzących z Afryki, liga francuska to okno wystawowe na futbolowy świat. To właśnie grając w zespołach z Ligue1, tacy piłkarze jak Kylian Mbappe, Yaya Toure, Anthony Martial, Samuel Umtiti, Karim Benzema trafiali do największych zespołów na świecie jak Real Madryt, Barcelona czy Manchester United.

Jeśli więc zatem jedna z drużyn staje się mocna, to całkiem prawdopodobne, że jej kadra zostanie osłabiona, a najlepsi piłkarze trafią do ligi angielskiej czy hiszpańskiej. Wobec tego Ligue1 nie może stać się na tyle silne i konkurencyjne by PSG mogło przywyknąć do meczów na najwyższym poziomie, a następnie przenieść swoje umiejętności na mecze Ligi Mistrzów.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here