Gylfi Sigurdsson w Evertonie! Cena transferu może szokować?

0
300
Gylfi Sigurdsson Everton transfer

Gylfi Sigurdsson jest już piłkarzem Evertonu, po tym jak saga transferowa z jego udziałem – wreszcie – dobiegła końca. The Toffies, polowali na piłkarza odkąd rozpoczęło się letnie okienko transferowe.

Na transfer nie chciała zgodzić się Swansea, ponieważ Islandczyk był czołową postacią zespołu, który ledwo uchronił się przed spadkiem z Premier League. Dla Evertonu jest to kolejny, bardzo dobry transfer, a drużyna Koemana w tym sezonie może być bardzo groźna.

Gylfi Sigurdsson w Evertonie – transfer oficjalnie potwierdzony

Oficjalna strona Evertonu potwierdza pozyskanie zawodnika, który dotychczas bronił barw Swansea. Gylfi Sigurdsson jest już ósmym wzmocnieniem drużyny w trakcie letniego okienka transferowego. Piłkarz podpisał kontrakt do lata 2022 roku, a Ronald Koeman określa go jako jednego z najbardziej uzdolnionych piłkarzy Premier League.

Everton zapłacił za piłkarza 50 milionów euro, co stanowi rekord transferowy klubu. Było to możliwe m.in. dzięki sprzedaży Romelu Lukaku do Manchesteru United za 85 mln €.

Ostatnie trzy sezony, Islandczyk spędził w Swansea, gdzie dał się poznać z najlepszej strony. W trakcie poprzedniego sezonu, w barwach Łabędzi był uwikłany w aż 21 trafień, bardzo często asystując i napędzając akcję drużyny z Walii. Należał również do czołowych zawodników pod względem liczby pokonanych kilometrów (433).

Od sezonu 2014/15, kiedy to trafił do Swansea, Gylfi Sigurdsson był zamieszany w 53 gole dla Swansea, pozostając gorszym w całym Premier League tylko od zawodnika Tottenhamu, Cristiana Eriksena.

Gylfi Sigurdsson wzmocni siłę ofensywną Evertonu

Czegokolwiek Gylfi Sigurdsson by nie zrobił, to nie uda mu się ukryć, że jego największymi atutami są umiejętności ofensywne. Chociaż Islandczyk potrafi pomóc drużynie w obronie, uczestniczyć w pressingu, to Everton sprowadził go by wzmocnić siłę ofensywną.

Sigurdsson słynie z bardzo dobrze wykonywanych stałych fragmentów gry oraz podań otwierających drogę do bramki. W poprzednim sezonie, grając w barwach Swansea, piłkarz zanotował 13 asyst, a także strzelił 9 bramek. A grał przecież w drużynie, która do końca walczyła o utrzymanie się w lidze.

Czy Gylfi Sigurdsson jest wart 50 milionów euro?

Nie można mieć żadnych wątpliwości, że Gylfi Sigurdsson okaże się wzmocnieniem drużyny Evertonu. Islandczyk ma odpowiednie umiejętności by stał się z miejsca podstawowym zawodnikiem zespołu. Dzięki doświadczeniu w Premier League, powinien szybko odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Jednak czy Islandczyk wart jest 50 milionów euro, jakie za niego zapłacono?

Zapewne jest to suma bardzo duża, ale podyktowana obecnymi realiami rynku transferowego, na którego kształt wpływ miał m.in. transfer Neymara do PSG. Nie jest również żadną tajemnicą, że kluby Premier League płacą za piłkarzy znacznie większe sumy, ale wynika to m.in. z tego, że bardzo dużo zarabiają na prawach telewizyjnych i mają sporo pieniędzy do wydania.

Dziś, mało który klub – nawet jeden ze słabszych zespołów Premier League, jest gotów sprzedawać najlepszych piłkarzy. Kluby te mają wystarczające zaplecze finansowe by zrezygnować ze sprzedaży zawodników, licząc na to, że będą osiągać sukces. Jeśli Swansea miałaby przez ten transfer spaść z ligi, to nie zrekompensuje im tego nawet pozyskane z transferu 50 mln €.

Dla Evertonu natomiast, wydana kwota jest spora ale jeśli pozwoli włączyć się do walki o czołowe pozycje w Premier League, to ten spory wydatek szybko się zwróci.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here