Jak działa klauzula odstępnego wpisana w kontrakt piłkarza?

0
4374
jak działa klauzula odstępnego transfery piłkarzy

Nie każdy kibic piłki nożnej wie jak działa klauzula odstępnego wpisana w kontrakt piłkarza, ale głośno o tym zrobiło się po transferze Neymara do PSG.

Dzięki zapisowi w kontrakcie Brazylijczyka, wicemistrz Francji mógł sprowadzić szykowanego na następcę Leo Messiego, piłkarza. Gdyby nie zapis o klauzuli odstępnego w kontrakcie Neymara, bardzo trudno wyobrazić sobie by Barcelona kiedykolwiek zgodziła się przyjąć ofertę Paryżan.

Jak działa klauzula odstępnego w kontrakcie piłkarza?

Jeśli piłkarz posiada wpisaną w swój kontrakt z klubem, klauzulę odstępnego to umożliwia mu ona odejście z zespołu, po opłaceniu określonej kwoty.

Na przykładzie transferu Neymara, który w swój kontrakt miał wpisaną klauzulę odejścia w wysokości 222 milionów €, Barcelona nie miała nic do gadania, po tym jak te pieniądze trafiły na jej konto.

Dla klubu, klauzula odstępnego jest o tyle niebezpieczna, że jeśli jakikolwiek inny klub złoży ofertę w tej wysokości, to nie można jej odrzucić. Oferta takiego transferu z miejsca, zostaje zaakceptowana.

Dla zawodnika, to jak działa klauzula odstępnego jest sposobem na ucieczkę z klubu. Wpisana w kontrakt daje gwarancję, że jeśli kiedykolwiek znajdzie się klub zainteresowany jego usługami to będzie mógł na pewno go ściągnąć do siebie – o ile tylko stać będzie ich na opłacenie wysokości odstępnego.

Bardzo często kluby ustanawiają bardzo wysoką (nieadekwatną do wartości) zawodnika klauzulę, której i tak nikt nie będzie w stanie opłacić. Podobnie było w przypadku Neymara i choć całkiem możliwe, że Brazylijczyk wart jest 222 miliony €, to Barca nie przypuszczała, że jakikolwiek klub wyłoży taką sumę na transfer.

Jak działa klauzula odstępnego – kto musi ją opłacić?

W zależności od ligi, w której gra dany klub, klauzula odstępnego zostaje aktywowana albo przez opłacenie tej sumy przez zawodnika (np. w La Lidze), albo przez zespół zainteresowany transferem (np. w Premier League).

To rodzi różne zobowiązania podatkowe. Jeśli to PSG opłaciłoby transfer Neymara wpłacając 222 miliony € na konto Barcy, klub z Paryża musiałby dodatkowo zapłacić blisko 50% podatku, przez co suma transferu wyniosłaby ponad 330 miliony €. Jednak kwotę w Barcelonie zdeponowali przedstawiciele samego zawodnika, a zatem wicemistrz Francji nie musiał płacić podatku.

Klauzula odstępnego w kontrakcie piłkarza – przymus czy dobra wola klubu?

Wielu kibiców może zastanawiać się po co w ogóle Barcelona umożliwiała komukolwiek podkupienie Neymara, wpisując w jego kontrakt klauzulę odstępnego. W tym wypadku nie miała innego wyjścia, bowiem taki obowiązek nakładają przepisy ligi hiszpańskiej.

Wszyscy zawodnicy należący do klubów grających w La Liga muszą mieć wpisaną w swój kontrakt klauzulę odstępnego (odejścia). Jak już wspomniano – często są to kwoty zawyżone. Na przykład w przypadku Cristiano Ronaldo jest to kwota 1 miliarda €!

A w przypadku wyrastającego na gwiazdę, zawodnika Realu, Marco Asensio ta kwota to 350 milionów €. I mimo, że potencjał Hiszpana jest ogromny, to jednak suma odstępnego jest bardzo wysoka, znacznie większa niż w przypadku Neymara.

(Nie)sprawiedliwość klauzul odstępnego w kontraktach piłkarzy

W wielu innych ligach, jak choćby Premier League, kluby nie są zobowiązane do tego by wpisywać klauzulę odejścia do kontraktu zawodnika. Piłkarze jednak wiedzą jak działa klauzula odstępnego i często domagają się jej w kontrakcie – na wypadek gdyby klubowi nagle zaczęło iść gorzej, na wypadek by mieć w rękawie asa, który będzie kartą przetargową gdy piłkarz będzie domagał się podwyżki.

To trochę niesprawiedliwe, że niektóre kluby muszą, a inne mogą wpisywać klauzulę odstępnego w kontrakty zawodników. Z jednej strony można by domagać się od UEFY, żeby wydała zunifikowany, taki sam przepis dla wszystkich federacji, z drugiej i tak kluby mogą wpisać absurdalne kwoty w kontrakt, jak choćby wspomniane 350 milionów €, w kontrakcie Marco Asensio.

Klauzula odstępnego (odejścia) – dla kogo dobra, dla kogo zła

Dla żadnego klubu wpisywanie klauzuli odstępnego w kontrakt swojego zawodnika nie jest dobrym rozwiązaniem, bo rodzi – mniejsze lub większe niebezpieczeństwo, że inny klub opłaci tę sumę i bez negocjacji wyrwie zawodnika, nawet ostatniego dnia okienka transferowego.

Dla każdego piłkarza wpisanie sumy odstępnego w swój kontrakt jest bezapelacyjnym plusem. Po pierwsze daje jakąś szansę na odejście z klubu jeśli inny zespół wykaże wolę transferu, po drugie jest doskonałą kartą przetargową do negocjowania korzystniejszych warunków kontraktu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here