Paulinho piłkarzem Barcelony. Co ten Bartomeu sobie myśli?

0
668
Paulinho transfer Barcelona

Paulinho jest już oficjalnie piłkarzem Barcelony. Za zawodnika, którego swego czasu w zespole nie widział ŁKS (tak, tak Łódzki Klub Sportowy), a ostatnie lata Paulinho spędził grając w Chinach, Duma Katalonii zapłaci 40 milionów euro.

Paulinho w Barcelonie. Transfer oficjalnie potwierdzony!

Nie ma już ratunku dla tych kibiców Barcy, którzy rękoma i nogami chcieli zahamować, jak się okazało nieuchronny transfer Paulinho do Barcelony. Brazylijczyk znajdował się na celowniku osób odpowiedzialnych w Katalonii za transfery, niemal od początku okienka transferowego.

Początkowo na transfer nie chciał się zgodzić klub Paulinho, czyli Guangzhou Evergrande. Ostateczni chiński klub przyjął ofertę opiewającą na sumę 40 milionów €, czyli tyle ile wynosiła klauzula odstępnego wpisana w kontrakt zawodnika.

Transfer Paulinho do Barcy. Czy klub go potrzebuje?

Bardzo negatywnie transfer Paulinho do Barcelony osądza zdecydowana większość sympatyków Dumy Katalonii. Kibice nie mogą nadziwić się Bartomeu, że ten wraz ze sztabem ludzi odpowiedzialnych za transfery, decyduje się sprowadzić do klubu Paulinho.

Paulinho, który ma już 29 lat, kosztował aż 40 miliony €, grał w Chinach, gdzie przeniósł się by zarabiać pieniądze, a nie grać w piłkę. Zanim piłkarz wybrał karierę w lidze azjatyckiej, grał w Tottenhamie, ale tam sobie nie poradził, nie przebijając się na stałe do podstawowego składu Kogutów. Dlaczego zatem miałby wywalczyć sobie to miejsce w znacznie silniejszej Barcelonie?

Atutami, które przemawiały za pozyskaniem Brazylijczyka było jego ogromne doświadczenie oraz charakterystyka piłkarza potrafiącego zarówno atakować bramkę przeciwnika, jak i skutecznie bronić wykorzystując m.in. dobre warunki fizyczne. Paulinho to środkowy pomocnik typu box to box, który może przez 90 minut harować, po to by Messi czy Suarez mogli błyszczeć. Jakby nie było, zawodnik jest podstawowym piłkarzem bardzo silnej reprezentacji Brazylii, która jako pierwszy wywalczyła awans na Mistrzostwa Świata 2018 w Rosji.

Paulinho zdeterminowany do gry w Barcelonie, ale czy to wystarcza?

Kiedy Paulinho dowiedział się o zainteresowaniu ze strony Barcelony niemal natychmiast spakował walizkę i był gotów wsiąść do samolotu, a nawet awionetki byle tylko znaleźć się na Camp Nou. Szybko jego zapał ostudziły władze klubu jak i Luiz Felipe Scolari, którzy nie chcieli zgodzić się na transfer do Barcy.

Ostatecznie zawodnik po buncie i przede wszystkim zgodzie Barcelony na opłacenie 40 milionów euro, może przenieść się do Katalonii, gdzie będzie reprezentował barwy wicemistrza Hiszpanii.

Na pochwałę zasługuje determinacja Brazylijczyka do tego by trafić do Barcy (ale kto by tego nie chciał?). Na plus zapisać należy również zgodę piłkarza na zmniejszenie zarobków o połowę, co może sugerować, że faktycznie zależy mu na grze dla klubu z Katalonii.

Jednak czy 29-letni piłkarz, który przez całą swą karierę nie podbił europejskich salonów, kosztujący aż 40 milionów € to dobry wybór prezydenta klubu, Bartomeu? Czy faktycznie taki piłkarz może odmienić i uzdrowić potrzebującą wzmocnień Dumę Katalonii? Czy Barca idzie dobrą drogą? Porównując ten transfer, choćby do pozyskania Dani Ceballosa z Betisu przez Real Madryt (Barca również o niego walczyła) za 17 milinów €, można mieć wątpliwości co do nowego gracza Barcelony.

Paulinho ok, ale gdzie Coutinho i Dembele krzyczą kibice?!

Kibice Barcy będą w stanie zrozumieć transfer Paulinho, bo być może faktycznie jest w tym piłkarzu coś, czego niezbędnie potrzebuje Ernesto Valverde by odmienić grę zespołu. Do tego jednak potrzebne będą transfery cracków, piłkarzy światowego poziomu, którzy z miejsca mogą podnieść siłę drużyny, a także skutecznie zastąpić Neymara, który trafił do PSG.

Teoretycznie bardzo blisko jest transfer Ousmane Dembele z BVB oraz Philippe Coutinho z Liverpoolu. W przypadku pierwszego, kwestią sporną pozostaje rozbieżność co do sumy odstępnego. Jeśli chodzi o Coutinho, to Liverpool wciąż nie wydał ostatecznej zgody na transfer piłkarza, ale wszystko wskazuje na to, że obaj ci piłkarze trafią na Camp Nou i wreszcie Barca znów będzie silna.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here