PSG nie sprzeda żadnego ważnego zawodnika?!

0
269
PSG

PSG w trakcie ostatnich dni nie podbudowało swojej renomy wśród piłkarzy, bardzo stanowczo podchodząc do ewentualnej kwestii transferu Verrattiego do Barcelony. Katarski właściciel drużyny z Paryża wykluczył całkowicie taką możliwość, nawet nie zasiadając do rozmów z Dumą Katalonii.

Verratti chce przejść do Barcy, ale PSG mówi nie

Naciskać na PSG próbował sam Verratti, który wpierw zrobił sobie zdjęcie z katalońskim Mundo Deportivo, a potem publicznie przyznał o chęci trafienia do Barcelony.

Kiedy to nie przyniosło oczekiwanego rezultatu, zawodnik przerwał swoje wakacje na Ibizie i osobiście udał się do Paryża, żeby rozmówić się z właścicielem klubu. Po raz kolejny, usłyszał NIE!

Do akcji wkroczył wtedy agent Verrattiego, który powiedział, że jego klient jest więźniem Emira Kataru. Te słowa tak podziałały na Nassera Al-Khelaifiego jak płachta na byka i nakazał Verrattiemu publicznie przeprosić klub. Włoch uczynił, co jego chlebodawca nakazał.

PSG blokuje transfery największych gwiazd?

PSG nie jest skore do sprzedaży jakichkolwiek zawodników, którzy liczą się w zespole z Francji. Ambicje klubu z Paryża sięgają bardzo wysoko. I nie po to, katarski szejk wydawał setki miliony euro, żeby cieszyć się z Mistrzostwa Francji.

Celem PSG jest zwycięstwo w Lidze Mistrzów, najbardziej elitarnych rozgrywkach klubowych na świecie. Wydaje się, że Nasser Al-Khelaifi nie spocznie, kiedy tego nie dokona.

PSG nie ma również jakiekolwiek potrzeby sprzedawać piłkarzy, żeby zarobić pieniądze lub zaoszczędzić na pensjach. Mają pieniędzy jak lodu, to też kasa nie gra roli. A, że ich ambicją jest zwycięstwo z wielkimi drużynami, to też muszą mieć w swoim składzie gwiazdy światowego futbolu, które stworzą drużynę.

Po piłkarzy z Paryża zgłaszają się największe zespoły, które dostrzegają ich umiejętności i talent. Zdają sobie sprawę, że tacy gracze jak choćby Verratti woleliby rywalizować w Premier League czy hiszpańskiej La Liga, niż grać przeciwko Nantes, Lorient i innym, mniej wymagającym rywalom.

Trudno jednak spodziewać się by właściciele PSG, których celem jest triumf w Lidze Mistrzów chcieli nie tylko pozbywać się kluczowych zawodników, ale przede wszystkim wzmacniać największych rywali, jak choćby Barcelona.

PSG sprzedało Davida Luiza do Chelsea

Bywały jednak przypadki kiedy to paryżanie godzili się sprzedać ważnego zawodnika pierwszego składu. Takim przykładem jest David Luiz, który najpierw trafił do Francji z Chelsea Londyn, po to by nieco później wrócić do The Blues.

Wprawdzie o Davidzie Luizie jako środkowym obrońcy można by mówić wiele – i nie zawsze w superlatywach – ale jednak zaliczyć trzeba go do europejskiej czołówki. A więc jednak PSG jest gotowe sprzedać zawodnika za odpowiednią kwotę pieniędzy, jeśli ten naprawdę chce transferu?!

PSG ma kompleks Barcelony?

Być może niechęć do sprzedaży Verrattiego do Barcelony wynika z kompleksu PSG wobec Barcy. Mówiłem już o tym co jest nadrzędnym celem drużyny z Paryża – zwycięstwo w Lidze Mistrzów. A z kim rok w rok PSG odpada z Ligi Mistrzów? A no właśnie, Barceloną!

I często są to porażki bardzo bolesne, jak choćby najświeższa rana, kiedy po zwycięstwie 4:0 w Paryżu, Barca dokonała remontady i wygrała 6:1, eliminując ekipę Unaia Emeryego z dalszej gry w Lidze Mistrzów.

To musiało zaboleć. Po raz kolejny. PSG odpadał w Lidze Mistrzów z Barceloną już 3 razy w ciągu ostatnich 5 lat!

Transfer Verrattiego do Barcelony to nie pierwszy przypadek, kiedy właściciel drużyny z Ligue1 nie chce zgodzić się na sprzedaż zawodnika do Dumy Katalonii. Przez 2 lata, Barcelona starał się o transfer, środkowego obrońcy Marquinhosa i za każdym razem słyszała to samo: nie ma mowy o żadnym transferze.

PSG blokowało już inne transfery

Nie tylko Barcelonie nie udawało się przekonać PSG do transferu zawodnika. Z podobnym oporem spotkał się rok temu Juventus, kiedy był o krok od parafrazowania umowy z Blaise Matuidim.

Środkowy pomocnik miał trafić do Starej Damy, wszystkie warunki transferu były uzgodnione, ale w ostatnim momencie, PSG zablokowało transfer. Jak więc widać, drużyna z ligi francuskiej za wszelką cenę nie ma zamiaru wzmacniać rywali, którzy mogą jej zagrozić w Lidze Mistrzów.

Z niewolnika nie ma pracownika? Co zrobi PSG?

Można przytaczać slogany, że z niewolnika nie ma pracownika i tacy piłkarze, którzy nie mają motywacji by zdobywać trofea w Paryżu na nic się nie zdadzą. I choć po części będzie to prawda, to jednak czy zawodnicy tacy jak Verratti nie są sami sobie winni?

Skoro podpisywali długoletnie kontrakty (a np. Marco Verratti przedłużył swój kontrakt rok temu) to czy nie powinni się spodziewać takich „konsekwencji”? Nikt nie kazał im wiązać się paryską drużyną na tak długo, szczególnie kiedy myśleli o ewentualnym transferze. Ale pieniądze oferowane przez Paryżan były kuszące, wobec czego parafka pod kontraktem szybko została postawiona.

Nie ma się co dziwić drużynie z ligi francuskiej, która nie chce wzmacniać rywali w Lidze Mistrzów, sama usilnie walcząc o te trofeum. PSG stać na to by posadzić takiego zawodnika jak Verratti na trybuny (w razie ewentualnych fochów), na co młody Włoch na pewno nie mógłby sobie pozwolić.

Chociaż o przenosinach filigranowego playmakera do Barcy słyszy się codziennie, to szczerze (i niestety) w ten transfer powątpiewam.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here