System VAR czyli powtórki wideo i sprawiedliwy sędzia zmienią futbol

0
534
system VAR

System VAR czyli video assistant referee, inaczej mówiąc asystent sędziego w formie wideo to technologia mająca usprawnić, ale też zrewolucjonizować świat futbolu.

Kiedy sędzia skorzysta z VAR

System VAR oznaczać będzie nowy sposób sędziowania w piłce nożnej. Mówiąc w wielkim skrócie, w całym zamieszaniu rozchodzi się o to, że w spornych, kontrowersyjnych sytuacjach, sędzia (na chwilę) przerwie spotkanie, obejrzy powtórkę video i na tej podstawie, podejmie sprawiedliwą i słuszną decyzję.

Oczywiście system VAR nie będzie wykorzystywany przy „mało znaczących” sytuacjach jak kto faktycznie ma rozpocząć grę z autu, czy był rzut rożny, czy delikatny faul w środku boiska faktycznie miał miejsce. Sędzia będzie korzystał z pomocy powtórki wideo tylko w przypadku kontrowersji co do 4 sytuacji:

  • bramki
  • czerwonej kartki
  • rzutu karnego
  • nieprawidłowo przydzielonej kartce (nie temu zawodnikowi co trzeba)

Debiutu system VAR doczekał się przy okazji meczu Klubowych Mistrzostw Świata, kiedy sędzia Viktor Kassai wstrzymał grę. Pierwsza decyzja sędziego brzmiała „grać dalej”, ale po analizie video, sędzia przyznał rzut karny. Jak więc widać, powtórka się przydała.

U niektórych kibiców piłki nożnej, ale też piłkarzy, działaczy, trenerów, system VAR rodzi jednak pewne obawy. Zastanowić się można jak te zmiany wpłyną na płynność meczu czy choćby długość trwania spotkania.

Jak będą wyglądały mecze z VAR?

Jeśli w meczu piłki nożnej dojdzie do sytuacji kontrowersyjnej, związanej z przyznaniem rzutu karnego, bramką, czerwoną (lub niesłusznie przyznaną) kartką, sędzia skorzysta z powtórki wideo. „Cichą kontrolę” przeprowadzić może również nadzorca systemu VAR, znajdujący się w specjalnym „studiu” – jeśli dopatrzy się potencjalnej kontrowersji, to zaleci sędziemu przeprowadzić kontrolę.

Sędzia nie może przerwać meczu jeśli istnieje szansa, że dana drużyna przeprowadzi groźny atak. Przerwa w meczu na skorzystanie z powtórki wideo powinna zatem zostać zarządzona w momencie gdy żadna z drużyn nie przeprowadza ciekawszej akcji.

Po analizie powtórki wideo, sędzia podejmuje ostateczną decyzję.

Czekają nas długie przerwy w meczu?

Czy system VAR spowoduje, że w meczu nastąpią długie przerwy? Początkowo tak mogłoby się wydawać, bo pierwsze testy nie były zbyt udane. Nie dość, że sędziowie korzystali z powtórki wideo dopiero po pewnym czasie (np. minuty lub dwóch), kiedy jedna z drużyn skończyła akcję, to na dodatek sama analiza powtórki również trochę trwa (około minuty).

Jeśli pomyślimy jednak o tym, że ilość spornych sytuacji, które będzie rozstrzygał system VAR może w niektórych meczach wynieść okrągłe zero lub takich sytuacji będzie niewiele (np. 1, 2, 3) to mecze piłki nożnej wcale specjalnie się nie wydłużą.

Pod uwagę należy wziąć również rozwój systemu, a więc szkolenia sędziów, sprawniejsze posługiwanie się powtórkami, udoskonalanie całości. Te powtórki wcale nie muszą trwać długo.

Jak VAR pozwala sprawiedliwie sędziować

Największy atutem jaki daje system VAR jest to, że piłka nożna stanie się sprawiedliwa. No,bo miejmy jednak nadzieję, że mając do dyspozycji powtórkę wideo, sędzia podejmie słuszną decyzję – choć i tu „może” się pomylić.

Najlepszy i najbardziej znany przykład jak VAR pozwala sprawiedliwie sędziować to mecz towarzyski Francji z Hiszpanią, który zakończył się wynikiem 0:2. Gdyby nie VAR, wynik byłby inny. Wpierw bowiem sędzia uznał (nieprawidłowego) gola dla Francji, a następnie odgwizdał spalonego (przy prawidłowym) golu dla Hiszpanii na 0:2.

To system VAR spowodował, że wynik meczu pomiędzy Francją a Hiszpanią, był…sprawiedliwy.

Kiedy system VAR w polskiej Ekstraklasie?

Prezes PZPN, Zbigniew Boniek poinformował, że system VAR wkroczy do Ekstraklasy od sezonu 2017/18, a więc liga polska będzie jedną z pierwszych lig europejskich, gdzie powtórki wideo zostaną wykorzystane przez sędziów.

Co z tego wyjdzie? Miejmy nadzieję, że dzięki temu polepszy się jakość sędziowania w Polsce (choć i tak jest wysoka), a UEFA i FIFA docenią innowacyjny krok PZPN by piłka nożna była sprawiedliwą grą.

System VAR na Mistrzostwach Świata 2018

O tym, że VAR na dobre wkroczy do futbolu, można być pewnym. Świadczy o tym fakt, że system VAR będzie wykorzystywany na Mistrzostwach Świata 2018 w Rosji. Tę przełomową decyzję nie tak dawno temu, ogłosił prezydent FIFA, Gianni Infantino.

W 2017 roku wszyscy na stadionie lub w domu mogą w kilka sekund zobaczyć i ocenić sporną sytuację. Jedyną osobą, która nie może tego zrobić, jest sędzia. Musimy to zmienić – przyznał prezydent FIFA.

To dość zaskakująca informacja, bowiem FIFA dotychczas była przeciwna wprowadzeniu powtórek wideo do świata piłki nożnej. Jednak powiew świeżej krwi, brak podstarzałego betonu, który zamiast rozwijać futbol, skupiał się na łapówkach sprawił, że VAR zawita również do najważniejszego piłkarskiego turnieju.

System VAR – zmiana na lepsze, a może utrata charakteru piłki nożnej?

Można się sprzeczać, można się kłócić i żyć emocjami jakie wzbudza system VAR. Jak każda, innowacyjna zmiana, również powtórki wideo w piłce nożnej będą budziły skrajne emocje. Czy jest to dobry pomysł, a może skuteczna idea na to jak zabić ducha futbolu?

To co mi, osobiście podoba się w systemie VAR to pewność, że sędzia podejmie sprawiedliwą decyzję. Ileż to już było ważnych meczy, w których błędna decyzja sędziego wypatrywała wynik.

Anglicy odpadali z Mistrzostw Świata po tym jak sędzia nie uznał gola Lamparda, mimo że piłka przekroczyła linię bramkową. W sezonie 2016/17 hiszpańscy sędziowie dali popis w La Liga kiedy raz za razem podejmowali skandaliczne decyzje, patrz. bramka w meczu Barcelona – Betis. A kto pamięta jak kilka lat temu, w Bundeslidze padła bramka widmo, „strzelona” przez Kiesslinga?

To co może się nie podobać w systemie VAR – i mi osobiście nie przypada do gustu to „zabicie” emocji po strzelonej bramce. Widać to na tym filmie, kiedy sędzia dopiero po konsultacji przyznaje gola Hiszpanom. Na pewno po upływie minuty ciężej jest się cieszyć niż bezpośrednio po bramce (no ale w sumie gdyby nie system VAR to Hiszpanie nie mogliby się cieszyć w ogóle).

By wydać ostateczną ocenę o tym jak system VAR zmieni piłkę nożną musimy poczekać trochę czasu. Sprawdzić jak będą wyglądały mecze oglądane w ten sposób na co dzień. Wprawdzie wiele już wtedy pewnie nie będzie można zmienić, ale do wszystkiego przecież można się z czasem przyzwyczaić. A jeśli faktycznie, powtórki wideo mają sprawić, że futbol będzie sprawiedliwy to wprowadzenie systemu zdaje się słuszną decyzją.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here