Te 5 remontad będziemy pamiętać latami…

0
339
remontada mecze

Piłka nożna to emocje jakich nie doświadczymy w żadnym innym sporcie, a dokonana remontada najbardziej ekscytuje kibiców.

Esencją piłki nożnej są bramki, bo jakkolwiek ciekawego widowiska nie stworzyliby piłkarze obu drużyn, jeśli mecz zakończy się wynikiem 0:0 to „będzie czegoś brakować”.

Każdy z nas lubi nieoczekiwane zwroty akcji. I kiedy wydaje się, że mecz zakończy się pewnym rezultatem, nagle dochodzi do remontady a kibice na trybunach, przed telewizorami nie wierzą w to co dzieje się na boisku…

Czym jest remontada?

Remontada to hiszpański termin oznaczający odrobienie strat przez jedną z drużyn. Te określenie stało się bardzo modne w ostatnich latach i kiedy (np.) drużyna przegrała pierwszy mecz w Lidze Mistrzów przed rewanżem podejmuje się temat ewentualnej remontady.

Chyba nikogo nie trzeba uświadamiać, że mecze, w których jedna drużyna odrabia straty to spotkanie, które obfituje w wysokie tempo, duże emocje i to co kibice lubią najbardziej…bramki!

Mecze, w których odrabiano niesamowite straty

Emocje, które towarzyszyły niektórym remontadom wydają się nie do powtórzenia, a te mecze przeszły do historii. Są one żywym dowodem na to, że w sporcie, w piłce nożnej wszystko jest możliwe, a nawet największe straty są możliwe do odrobienia.

Liverpool i niesamowity mecz z Borussią Dortmund

Liverpool zmierzył się w ćwierćfinale Ligi Europy 2015/2016 z Borussią Dortmund. Pierwszy mecz w Niemczech zakończył się wynikiem 1:1 co stawiało w roli faworyta Anglików…

Rewanż zaczął się jednak sensacyjnie, bo po 9 minutach goście z Dortmundu prowadzili 0:2.

Po przerwie zrobiło się 1:3 i The Reds i wszyscy byli przekonani o tym, że gospodarze odpadną z Ligi Europy. Tymczasem gola w 66. minucie zdobył Coutinho, w 78. Sakho dał nadzieję Liverpoolowi, a w doliczonym czasie gry…

Newcastle – Arsenal 0:4 po 26 minutach…

Mecz Arsenalu z Newcastle wydawał się kolejnym spotkaniem, w którym Kanonierzy zdobędą pewne 3 punkty. Po 26 minutach było 0:4 dla gości i wydawało się, że reszta meczu będzie po prostu…nudna.

Tak było do 51. minuty kiedy czerwoną kartę otrzymał gracz Arsenalu, Diaby. Na kwadrans przed końcem rezultat wciąż się nie zmienił. To co jednak przeżyli kibice Srok w ostatnich 15 minutach będzie wspominane jeszcze przez lata, bowiem zawodnicy Newcastle zdołali odrobić straty i zremisować spotkanie!

remontada Newcastle Arsenal

Rewanż w Lidze Mistrzów: Deportivo gra z Milanem…

AC Milan w pierwszym meczu Ligi Mistrzów rozbił na własnym stadionie Deportivo La Coruna 4:1 i był niemal pewny awansu do dalszej fazy rozgrywek…

Hiszpanie zagrali jednak spektakularny rewanż niemal zmiatając z powierzchni ziemi gości z Włoch. Deportivo grało jak natchnione i dokonało remontady na faworyzowanym AC Milanie.

Pamiętny finał Ligi Mistrzów Milanu z Liverpoolem

Tego meczu chyba nie trzeba nikomu specjalnie przypominać. Jerzy Dudek stał w bramce Liverpoolu podczas finału Ligi Mistrzów z AC Milanem, a Włosi prowadzili do przerwy 3:0 grając zdecydowanie lepiej.

Liverpool i AC Milan mają jednak w swoim DNA gen, który nakazuje wierzyć, że w spotkaniach tych drużyn może zdarzyć się jednak wszystko. Nie inaczej było tym razem, bowiem The Reds odrobili straty, a dzięki interwencjom Jerzego Dudka zdobyli trofeum.

Niemożliwe nie istnieje dla Barcelony!

Sezon 2016/17 nie był najlepszy dla Barcelony, bowiem Duma Katalonii przeplatała bardzo dobre, niepodobnymi do siebie porażkami – szczególnie w Lidze Mistrzów.

Pierwszym takim spotkaniem była przegrana z PSG 4:0 na wyjeździe, kiedy to Barca po raz pierwszy od wielu lat była tak bezradna. Leo Messi i spółka kompletnie nie przypominali siebie, a przed rewanżem mało kto wierzył w remontadę.

Barca zagrała jednak kapitalnie i tuż po przerwie „miała swój wynik” prowadząc 3:0. Wtedy jednak gola zdobył Edison Cavani i gospodarze musieli zdobyć aż 3 bramki. Jeszcze na kilka minut przed końcowym gwizdkiem wynik się nie zmieniał, ale…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here