Zakłady bukmacherskie czyli jak zarabiać obstawiając mecze

0
425
zakłady bukmacherskie jak grać zarabiać wygrywać

Zakłady bukmacherskie to dla jednych nadzieja by zarobić duże pieniądze ogrywając bukmachera, dla innych zwykłe hobby połączone z pasją do piłki nożnej. Bez względu na to czy obstawiamy zakłady bukmacherskie dla zabawy czy dla zysku, każdy chce wygrać z bukmacherem i zarobić pieniądze. Jak to zrobić by zarobić a nie wygrać?

Zakłady bukmacherskie: czy można na nich zarobić?

Tylko nieliczni ludzie obstawiający zakłady bukmacherskie są w stanie na nich regularnie zarabiać pieniądze. To poddaje w wątpliwość czy faktycznie warto obstawiać mecze i (prawdopodobnie) tracić pieniądze. O ile obstawiamy zakłady bukmacherskie „raz na jakiś czas” za niewielkie pieniądze, to nawet strata kilkunastu złotych nie jest dla nas bolesnym ciosem. Jeśli jednak chcemy zarabiać na zakładach bukmacherskich to na pewno
z przegranymi nie godzimy się tak łatwo i zastanawiamy się co zrobić, by wreszcie ograć bukmachera. I czy w ogóle jest to możliwe?

Skoro „niektórzy” zarabiają na zakładach bukmacherskich regularnie to… jest to możliwe. Trzeba po prostu wiedzieć jak grać. A co kryje się pod tym „niezwykle prostym” stwierdzeniem?

Emocje i zakłady bukmacherskie nie idą ze sobą w parze

Umiejętność wyłączenia emocji ze swojej gry na zakładach bukmacherskich jest pierwszym i bardzo poważnym krokiem ku temu by wreszcie zacząć na nich zarabiać. To właśnie na emocjach obstawiających, bukmacherzy zarabiają najwięcej pieniędzy. Począwszy od tego, że marzymy o dużych pieniądzach, oczami wyobraźni widzimy gigantyczne wygrane,
a skończywszy na tym, że obstawiając mecze nie zawsze sugerujemy się realną oceną szans na trafienie typu, ale „chcemy zarobić więcej”, „tak nam się wydaje”, „liczymy na cud”.

Największe emocje dają się we znaki na zakładach bukmacherskich, kiedy „kupon nie siada”, „kiedy jeden mecz nie siadł, a my byliśmy o krok od tego by wygrać 15 000 zł”. „Kiedy straciliśmy 100 zł, bo tylko 1 typ okazał się nietrafiony”. Często w takiej sytuacji staramy się jak najszybciej odzyskać pieniądze. Stawiamy kolejne (nieprzemyślane) zakłady, byle tylko odzyskać wspomniane 100 zł. Byle tylko wreszcie wygrać. Spirala emocji się nakręca, a z każdym kolejnym zakładem podejmujemy jeszcze bardziej nietrafione decyzje.

Ten kto obstawiając zakłady bukmacherskie jest w stanie wyłączyć emocje, zapomnieć
o ewentualnych bardzo wysokich wygranych, jest w stanie nie przejąć się utratą sumy pieniędzy, ten będzie w stanie pokonać bukmachera.

Jak nie przejmować się przegranymi na zakładach z bukmacherem?

Jak to możliwe by przegrana pieniędzy nie denerwowała? Jak wyłączyć emocje kiedy raz za razem kupon nie siada przez „faworyta”, przez „nie trafienie tylko jednego typu”? Przede wszystkim musisz nauczyć się grać za odpowiednią sumę pieniędzy.

Zanim postawisz jakikolwiek kupon, zastanów się ile pieniędzy możesz przeznaczyć na zakłady bukmacherskie. Wybierz sumę, której nie będzie (ewentualnie) szkoda Ci stracić, która nie spowoduje, że popadniesz w problemy finansowe. Nie zaciągaj się, nie pożyczaj pieniędzy. Wpłać na konto bukmachera tylko tyle pieniędzy ile możesz (ewentualnie) stracić.

Zarządzanie budżetem na zakładach bukmacherskich

Załóżmy, że na zakłady bukmacherskie przeznaczyć możesz 1000 zł. Czy to oznacza, że gdy znajdziesz mecz, który Twoim zdaniem na pewno trafisz, powinieneś postawić 1000 zł? Absolutnie nie! Nie stawiaj nawet 750 zł! Kluczem do tego by zarabiać na zakładach, ale także nie przejmować się wygranymi jest dobieranie stawek na zakład względem posiadanego budżetu.

Jeśli zatem na konto bukmachera przelejesz 1000 zł i to jest Twój budżet na grę, staraj się nie stawiać więcej niż 5% na pojedynczy kupon. Tak przynajmniej robią profesjonaliści, którzy zarabiają regularnie pieniądze, obstawiając mecze piłki nożnej.

W ten sposób nie tylko mocno ograniczysz ryzyko bankructwa, ale także znacznie zmniejszysz udział emocji w Twojej grze. Strata 50 zł (5% z 1000 zł) nie jest tak denerwująca, jak gdybyś obstawił zakład za 75% Twojego budżetu.

Ktoś może zastanowić się czy gra za 5% kapitału wynoszącego 1000 zł ma sens. Wszak wygrane w takim wypadku mogą być bardzo małe. Niekoniecznie, co zresztą pokazuje mój przykład jak zarabiam na zakładach bukmacherskich. Nawet jeśli Twój system na bukmachera i wygrane będą mniejsze, pamiętaj, że Nie od razu Rzym zbudowano i cierpliwość jest kluczem do sukcesu. Początkowo małe wygrane zaczną budować Twój budżet, a Ty z czasem będziesz wygrywać coraz więcej.

Zakłady bukmacherskie to nie tylko 1X2

Dla wielu, zakłady bukmacherskie utożsamiane są z obstawianiem zwycięzcy meczu (co najwyżej wskazaniem na remis). Obstawianie meczów piłki nożnej nie musi się jednak kończyć tylko i wyłącznie na popularnym 1X2 (gdzie 1 to zwycięstwo gospodarzy, X to remis, a 2 to wygrana gości).

Inne zakłady z bukmacherem również mogą być bardzo ciekawe, a nierzadko bardziej dochodowe. Obstawiać można niemal wszystko: od ilości bramek, rzutów rożnych, ewentualnych żółtych czy czerwonych kartek, aż przez dokładne wyniki całego meczu czy tylko wybranej połowy. Możesz również stawiać zakłady na zwycięstwo wybranej drużyny z połączeniem wskazania liczby goli (np. gospodarze wygrają a liczba bramek będzie większa niż 2), dzięki czemu jesteś w stanie zwiększyć kurs.

Bardzo wysokie kursy na zakłady bukmacherskie możesz otrzymać decydując się na wskazania np. dokładnego wyniku. Teoretycznie wydaje się to zadaniem bardzo ciężkim, ale jeśli masz nosa, możesz bardzo dużo zarobić w ten sposób.

Jaki trzeba mieć kapitał by zakłady bukmacherskie miały sens?

Często słyszę pytanie „ile trzeba mieć pieniędzy na grę by zakłady bukmacherskie miały sens?”. Rozumiem, że w tym pytaniu znajduje się ukryty przekaz mówiący „Ile muszę zainwestować, żeby zarabiać konkretne pieniądze”.

Odpowiedź uzależniona jest przede wszystkim od Twojego celu, czyli odpowiedzi na pytanie „Ile tak naprawdę chcesz zarabiać”. Poza tym wpływ ma również skuteczność Twoich kuponów czy wysokość kursów.

Jeśli chcesz zarabiać miesięcznie 3000 zł i potrafisz trafiać dokładne wyniki to być może wystarczy Ci 200 zł na grę. Ten kto pragnie zarabiać 5000 zł na miesiąc, a ma zamiar grać na niskie kursy, być może będzie musiał liczyć się z zainwestowaniem 20 000 zł na początek.

Jak zatem dowiedzieć się ile pieniędzy muszę mieć na zakłady bukmacherskie by zarabiać (x) dużo pieniędzy? Mój sposób by to sprawdzić jest prosty. Zastanów się jak chcesz grać (np. stawiać na dokładne wyniki). Wpłać do bukmachera początkowo małą kwotę (np. 100 zł) i spróbuj przez miesiąc lub dwa grać swoim sposobem. Jeśli przyniesie Ci zysk to znaczy, że wiesz jak ograć bukmachera, a także łatwo obliczysz ile z tych 100 zł wypracowałeś zysku. Idąc tym tokiem bez problemu dowiesz się ile musisz zainwestować by zarabiać X zł miesięcznie.

Pewniaki na zakłady bukmacherskie

To co na samym starcie z zakładami powinieneś porzucić to przeświadczenie, że istnieją „pewniaki”. Czyli zakłady bukmacherskie, które na pewno trafisz. Francja remisuje
z Luksemburgiem 0:0, Chelsea Londyn poległa z Crystal Palace, które przez pierwsze
7 kolejek nie strzeliło gola w Premier League, a Real Madryt nie strzela gola Betisowi na swoim stadionie mimo, że ma za sobą serię 73 meczów ze strzelonym golem.

Zanim doszło do tych niespodzianek, a wręcz sensacji, postawienie przeciwnego zakładu (Francja wygra, Chelsea wygra czy Real Madryt strzeli gola) wydawało się pewniakiem. Zakładem, który musi „wejść”. Jak widzisz, w świecie zakładów bukmacherskich nie ma nic pewnego, a nawet najbardziej prawdopodobny typ może okazać się przegrany. Wiara w pewniaki to prosta droga do bankructwa, a jeszcze bardziej kręta do tego by zarobić w ten sposób pieniądze. Kursy często są niezwykle niskie, co sprawia, że opłacalność takiej gry jest niemal zerowa.

Jakie zakłady bukmacherskie warto obstawiać?

Nie ma uniwersalnej odpowiedzi na pytanie co warto stawiać u bukmachera, gdyż każdy
z grających może być specjalistą w innych zakładach. Pomijam już podział ze względu na dyscypliny sportowe, ale nawet skupiając się na piłce nożnej, mi może świetnie wychodzić obstawianie dokładnych wyników, Tobie liczby bramek, a komuś innemu wyszukiwanie niespodzianek po bardzo wysokich kursach.

By dowiedzieć się, na czym Ty najwięcej zarobisz, obstawiając mecze piłki nożnej
u bukmachera, po prostu zrób test. Wpłać niewielką kwotę i stawiaj różne zakłady, po czym będziesz widzieć na których możesz wyjść najlepiej. I nie zawsze patrz tylko i wyłącznie na skuteczność kuponów, ale również porównuj ją względem kursów. Bardziej opłacalna jest bowiem gra na zakłady z kursem 10 i skutecznością 20% niż gra przy skuteczności 70% na kursy 1.3.

Zakłady bukmacherskie: zabawa, strata pieniędzy czy może szans na zarobek?

Nie mam żadnych wątpliwości, że zakłady bukmacherskie to świetna zabawa. Dopóki nie przegrywasz pieniędzy, których nie możesz przegrać. Dopóki nie pożyczasz ich od znajomych, nie robisz wszystkiego byle tylko się znowu zagrać, byle tylko się odegrać.

Dreszczyk dodatkowych emocji podczas oglądania meczu „bo jesteś o krok od tego by wygrać 2500 zł” to niesamowita sprawa, ale musisz pamiętać, by na zakłady przeznaczyć tylko tyle pieniędzy ile jesteś w stanie.

Jestem przekonany, że grając rozsądnie, mądrze zarządzając kapitałem, obstawiając przemyślane kupony jesteś w stanie zarabiać na zakładach bukmacherskich. By tak się jednak stało, musisz wykazać się cierpliwością, sumiennością i odrzucić emocje na bok. To pierwszy i bardzo poważny krok ku temu by ograć bukmachera. Jeśli znasz się na piłce
i potrafisz skutecznie typować dość wysokie kursy, to zakłady z bukmacherem mogą stać się dla Ciebie źródłem konkretnego, co miesięcznego zarobku.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here